Forum www.fidelitas.pl Strona Główna www.fidelitas.pl
Forum fidelitas.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Modlitwa powszechna - pytania
Idź do strony 1, 2  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum www.fidelitas.pl Strona Główna -> Sakramenty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Robertus



Dołączył: 12 Paź 2005
Posty: 78
Skąd: okolice Warszawy

PostWysłany: Sob Lip 08, 2006 9:00 am    Temat postu: Modlitwa powszechna - pytania Odpowiedz z cytatem

Mam do Państwa następujące pytanie:

Czy pamiętają Państwo ingres kardynała Dziwisza (msza z Wawelu relacjonowane w tv) i mszę na krakowskich Błoniach podczas pielgrzymki Benedykta XVI? Podczas obu tych mszy, w czasie modlitwy powszechnej diakon czytał intencje ("Módlmy się za...") i kończył każdą wezwaniem Christe, exaudi nos; ludzie odpowiadali Kyrie eleison. Pytam: skąd taki sposób wezwań-odpowiedzi (zamiast zwykłego "Ciebie prosimy - Wysłuchaj nas Panie")? Czy to jakiś krakowski zwyczaj? Jakie w ogóle dokumenty regulują kwestię modlitwy powszechnej (w Mszale i OWMR nie znalazłem nic nt. tej części modlitwy powszechnej)?

Z góry dziękuję za odpowiedź.

PS. Czy ktoś wie, gdzie mogę znaleźć w internecie melodię (nuty lub nagranie) tego wezwania "Christe, exaudi nos" i odpoiwedzi "Kyrie eleison"?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Szmulka



Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 2062
Skąd: z miasta

PostWysłany: Sob Lip 08, 2006 9:25 am    Temat postu: Re: Modlitwa powszechna - pytania Odpowiedz z cytatem

Robertus napisał:
Pytam: skąd taki sposób wezwań-odpowiedzi (zamiast zwykłego "Ciebie prosimy - Wysłuchaj nas Panie")?

Bo "Ciebie prosimy" i "Wysłuchaj nas Panie" jest chyba tylko dowolną formą. Spotykałam się już z tyloma różnymi wezwaniami innymi niż "Ciebie prosimy", że nic mnie nie zdziwi, zagranicą np. często miałam wrażenie, że zależało to od zmysłu improwizacji celebransa. Na novusie po łacinie było albo wszystko po polsku, albo wezwanie "Kyrie Eleison" a lud odpowiadał "Christe Eleison". Spotkałam się również z milczeniem ludu po wezwaniu - zamiast odpowiedzi było parę sekund ciszy. Z formą "Christe exaudi nos"-"Kyrie Eleison" nigdy wcześniej się nie spotkałam. W żadnych instrukcjach nie znalazłam nic na ten temat, więc zdaje się, że jest pełna dowolność.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bernard



Dołączył: 25 Sie 2005
Posty: 289

PostWysłany: Sob Lip 08, 2006 9:35 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W starożytności chrześcijańskiej modlitwy powszechne miały bardzo szerokie zastosowanie w liturgii i wyglądały mniej więcej tak, jak ta z Błoń: diakon śpiewał intencję, a lud odpowiadał "Kyrie eleison" - była to forma aktywnego uczestnictwa wiernych (obok Amenów i Etkumspiritutuów). W klasycznym rycie rzymskim intencje uleciały bardzo wcześnie (o ile się nie mylę za Grzegorza Wielkiego), zostało jedynie Kyrie śpiewane zaraz po Introicie.
Wprowadzenie Ogólne do Nowego Mszału Rzymskiego jest tu bardzo skąpe w konkrety:
Cytat:
Wezwania wygłasza diakon lub kantor albo lektor lub inny wierny świecki , stojący przy ambonie lub w innym odpowiednim miejscu.

Lud zaś, stojąc, przyłącza się do modlitwy albo przez wspólne wezwanie wypowiadane po każdej intencji, albo przez modlitwę w milczeniu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Łukasz z Poznania
Moderator


Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 415
Skąd: z Poznania

PostWysłany: Sob Lip 08, 2006 10:35 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bernard napisał:
obok Amenów i Etkumspiritutuów

Niezłe Very Happy
A co z suscipijatdominussakrificjumdemanibustuisadlaudemetgloriamnominissuiadutilitatemkwokwenostramtotijuskweeklezijesuesanktemem?

Cytat:
Wezwania wygłasza diakon lub kantor albo lektor lub inny wierny świecki , stojący przy ambonie lub w innym odpowiednim miejscu.

Lud zaś, stojąc, przyłącza się do modlitwy albo przez wspólne wezwanie wypowiadane po każdej intencji, albo przez modlitwę w milczeniu.


Jak zwykle pełna precyzja sformułowań prawodawstwa tego nieszczęsnego posoborowia. Można by to ładnie streścić tak:
Cytat:
... lub ... albo ... lub inny ..., ... przy ... lub w innym ... .
... albo ..., albo ... .

Tak wygląda kwintesencja! Brawo!!! Układa się nawet w pewien rytm!

Hmmm... A może to po prostu zwykłe "lewodawstwo"??!!
_________________
You may ask, "How did this tradition get started?" I'll tell you. I don't know. But it's a tradition. And because of our tradition, every one of us knows who he is and what God expects him to do.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
pjo



Dołączył: 12 Lut 2005
Posty: 5183
Skąd: ja go znam?

PostWysłany: Sob Lip 08, 2006 10:57 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Łukasz z Poznania napisał:
A co z suscipiatdominussacrificiumdemanibustuisadlaudemetgloriamnoministuiadutilitatemquoquenostramtotuisqueecclesiaesuaesanctemem?


Mozna nie odmawiać, jeśli celebransem jest ks. Johann Gambolputty de von Ausfernschlendenschplendedschlittercrasscrenbonfrieddiggerdingledangledongledunglebursteinvonknackerthrasherapplebangerhorowitzticolensic
granderknottyspelltinklegrandlichgrumblemeyerspelterwassserkurstlichhimbleeisenbahnwagerguttenabendbitteeinnurnburgerbratwustlegerspurten mitzweimacheluberhundsfutgumberabershoedankerkalbsfleischmittleraucher von Haukopft of Ulm

http://rasterware.neptune.secure-xp.net/aboutme/johann.wav

:-)

Cytat:
Wezwania wygłasza diakon lub kantor albo lektor lub inny wierny świecki , stojący przy ambonie lub w innym odpowiednim miejscu.

Lud zaś, stojąc, przyłącza się do modlitwy albo przez wspólne wezwanie wypowiadane po każdej intencji, albo przez modlitwę w milczeniu.


W skrócie:
Wezwania wygłasza ktokolwiek stojący gdziekolwiek
Lud zaś stojąc odpowiada na wezwania lub milczy
_________________
Normalni ludzie, normalne forum
http://forum.krzyz.org

Forum znowu działa - zapraszamy do testów!


Ostatnio zmieniony przez pjo dnia Sob Lip 08, 2006 11:01 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bartek



Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 553

PostWysłany: Sob Lip 08, 2006 11:00 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W OWMR nie podano szczegółów "technicznych" modlitwy powszechnej z uwagi na niezliczone formy modlitw wymieniankowych czy wypominkowych, czy jak tam się je jeszcze zwie, tudzież inne modlitwy wiernych na zakończenie kazania.

Robertus napisał:
PS. Czy ktoś wie, gdzie mogę znaleźć w internecie melodię (nuty lub nagranie) tego wezwania "Christe, exaudi nos" i odpoiwedzi "Kyrie eleison"?

Proszę bardzo:
http://www.taize.fr/en_article364.html?lang=pl

MP3 z mszy na Błoniach wysłałem Panu na priva.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Indult Wrocław



Dołączył: 05 Cze 2006
Posty: 157

PostWysłany: Sob Lip 08, 2006 11:38 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

We Wrocławiu tez praktykuje sie taka forme wezwan- zreszta o wiele bardziej mi sie podoba niz to Ciebie prosimy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Szmulka



Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 2062
Skąd: z miasta

PostWysłany: Sob Lip 08, 2006 12:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pjo napisał:
W skrócie:
Wezwania wygłasza ktokolwiek stojący gdziekolwiek
Lud zaś stojąc odpowiada na wezwania lub milczy

Powiedziałabym, że pierwsza część tej reguły jest uniwersalnie stosowana do wszystkiego w posoborowiu. Jakkolwiek trzeba oddać honor Autorowi, iż pełnej dowolności nie pozostawił, ponieważ ów ktokolwiek gdziekolwiek
MUSI wygłosić, w przeciwieństwie do ludu, który "musi to na Rusi" :)
Btw, dobrze wiedzieć, że nie popełniam wykroczenia nie odpowiadając na niektóre wezwania w modlitwie wiernych...
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Łukasz z Poznania
Moderator


Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 415
Skąd: z Poznania

PostWysłany: Sob Lip 08, 2006 10:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pjo napisał:
W skrócie:
Wezwania wygłasza ktokolwiek stojący gdziekolwiek

No, nie do końca! Zauważmy, że perfidia tego lewodawstwa z wygłaszania wezwań modlitwy wiernych WYKLUCZA CELEBRANSA! A tak, tak! Niezłe, co?

pjo napisał:
Lud zaś stojąc odpowiada na wezwania lub milczy

Dobrze chociaż, że w przypływie swej łaskawości, lewodawcy pozwolili ludowi milczeć!
Domyślam się jednak, że wbrew temu, co usłyszeć by chciała pani Szmulka, komentarz do tego fragmentu byłby taki, że owszem, zezwala się to robić, o ile taką formę przyjmie cała wspólnota. Czyli totalitaryzm...

A tak przy okazji:
O, jak ja nie znoszę totalitaryzmu na Mszy!
Niechaj wszyscy modlą się w kościele, ale każdy według swych możliwości. Za to m.in. cenię właśnie stary ryt: nikt mi nie nakazuje gadać gdy mogę modlić się po cichu, stać gdy mogę klęczeć, etc. I tego zamierzam zawsze bronić.
Co innego na NOMie – tam panuje terroryzm totalny. A jego źródłem jest m.in. mikrofon, dający władzę niepodzielną tym co się do niego dorwą. Stąd m.in. moja nienawiść do tego urządzenia!
_________________
You may ask, "How did this tradition get started?" I'll tell you. I don't know. But it's a tradition. And because of our tradition, every one of us knows who he is and what God expects him to do.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
pjo



Dołączył: 12 Lut 2005
Posty: 5183
Skąd: ja go znam?

PostWysłany: Nie Lip 09, 2006 8:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szmulka napisał:
Btw, dobrze wiedzieć, że nie popełniam wykroczenia nie odpowiadając na niektóre wezwania w modlitwie wiernych...


Ma Pani rację. Na niektóre "wezwania" nie wypada odpowiedzieć inaczej iż "Uchowaj Boże!"
_________________
Normalni ludzie, normalne forum
http://forum.krzyz.org

Forum znowu działa - zapraszamy do testów!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fidelis



Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 134
Skąd: Łódż

PostWysłany: Pon Lip 10, 2006 4:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ad Łukasz z Poznania

Podzielam pańską nienawiść do mikrofonu. To już stało się nowym naczyniem liturgicznym. Pieszczą je, dotykają, poprawiają co chwilę , chowają pieczołowicie po zakończeniu celebracji pamiątki uczty. Czekam aż powstanie "mikrofonarium" zasłonięte welonem. Znam jednego, który na punkcie mikrofonu ma obsesję, kocha słuchać swoj głos, ciągle nagłaśnia, i głosi swiatu z wysokości dzwonnicy nawet jak on pięknie "odprawia" i jak mądrze homiliuje.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Szmulka



Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 2062
Skąd: z miasta

PostWysłany: Pon Lip 10, 2006 4:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fidelis napisał:
Pieszczą je, dotykają, poprawiają co chwilę , chowają pieczołowicie po zakończeniu celebracji pamiątki uczty.

Ooooo, a ja myślałam że to tylko w mojej parafii tak jest :)
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fidelis



Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 134
Skąd: Łódż

PostWysłany: Pon Lip 10, 2006 5:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W mojej terytorialnej parafii nie. Tam sa inne dziwactwa typu gitara liturgiczna i odwieczny stolik z pojemnikiem na komunikanty, który każdy zalicza (w szczypeczki i odkłada sobie na posiłek), więc nie uczeszczam. Chodzi o letniskowe Grotniki k/Łodzi. Tamtejsza dzwonnica z decybelowymi piosneczkami to osobna kwestia. A pomyśleć, że pierwszy chrześcijanie (na ktorych tal się powołują) nie mieli nagłośnienia (z wyjatkiem trąb Jerychońskich, ale to juz inna kwestia i Stary Testament.)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kyllyan



Dołączył: 10 Sty 2006
Posty: 86
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto Lip 11, 2006 5:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fidelis napisał:
stolik z pojemnikiem na komunikanty, który każdy zalicza (w szczypeczki i odkłada sobie na posiłek)

Całkiem niegłupi pomysł prowadzący do tego by używać komunikantów konsekrowanych w czasie tej samej Mszy Św.

"
Cytat:
Ażeby zaś, również przez znaki zewnętrzne, Komunia św. lepiej ujawniała uczestnictwo w Ofierze, która aktualnie jest sprawowana, należy się troszczyć, ażeby wierni mogli ją przyjąć w Hostiach konsekrowanych w tej samej Mszy św." (EM 31)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fidelis



Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 134
Skąd: Łódż

PostWysłany: Wto Lip 11, 2006 1:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie widzę nic dobrego i budującego w tym pomyśle. Przychodzi stary dziadek, z nosa mu kapie, nachyla sie nad pojemniczkiem, grzebie w nim jakby to była beczka z ogórkami kiszonymi, powstaje zmieszanie, "pani dla mnie też nałoży". Co to jest? Garkuchnia? Kolejka po kotlet mielony? Komu jeszcze dokładke? Świeże musi być? A wczorajsze to niedobre? Zwykłe posoborowe dziwactwo z naciskiem na charaker uczty. Zresztą nie praktykowane w wielu innych kościołach.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum www.fidelitas.pl Strona Główna -> Sakramenty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group